Piesza trasa z Radkowa do Wambierzyc

Radków to miasto leżące u podnóża Szczelińców, w powiecie kłodzkim. Jedną z ciekawych rozrywek dla wielbicieli długich, pieszych spacerów jest szlak niebieski. Jest to trasa turystyczna prowadząca z Radkowa poprzez Nowy Świat, aż do Wambierzyc. Na początku trasa biegnie z Radkowa drogą asfaltową w kierunku południowo-wschodnim. Po drodze rozpościera się piękny widok na Góry Stołowe. Dalej szlak prowadzi przez nieużywany tor kolejowy, a nieopodal rozciąga się wzniesienie Mnich, u podnóża którego położona jest wieś Nowy Świat. Po około godzinnej wędrówce docieramy do Syjonu, a następnie do Wambierzyc, które zwane są także Jerozolimą Dolnośląską. Jest to mała miejscowość leżąca nad rzeką Cedron, u podnóża Gór Stołowych. Z miejscowością tą związana jest legenda, która opowiada o odzyskaniu wzroku przez niewidomego Jana z Raszewa. Stać się to miało, za sprawą modlitwy niewidomego Jana przed figurką Maryi z dzieciątkiem, usytuowanej na lipie. Po tym wydarzeniu, do Wambierzyc zaczęli coraz liczniej przybywać pielgrzymi, dlatego pod lipą, na której znajdowała się postać Maryi powstał ołtarz. Następnie wybudowano w tym miejscu kościół pod wezwaniem Nawiedzenia Najświętszej Marii Panny.

Atrakcji w Wambierzycach jest co nie miara, dlatego aby dokładniej poznać i zwiedzić to miejsce, warto zatrzymać się tu na kilka dni. Różnorodne kategorie noclegowe pozwolą na nocleg, który nie nadwyręży naszego portfela. W Wambierzycach koniecznie trzeba zobaczyć Bazylikę, która powstała w 1418 roku. Do bazyliki dotrzemy szerokimi, kamiennymi schodami, zbudowanymi z 33 stopni, które mają upamiętniać wiek śmierci Jezusa. Dodatkowo jest tam 15 schodów, symbolizujących wiek, w którym Maryja urodziła Jezusa. Front świątyni zdobią bogate dekoracje przedstawiające figury świętych, a całość utrzymana jest w stylu renesansowym. Uroku i piękna dodaje, szczególnie po zmroku, zainstalowane elektryczne oświetlenie, składające się z 1390 żarówek, które umieszczone są na krawędziach budowli. W środku świątyni znajduje się nawa centralna oraz poprzeczne prezbiterium, z bardzo bogatymi, barokowymi zdobieniami. W głównym ołtarzu jest usytuowana figurka Matki Boskiej Wambierzyckiej, która na rękach trzyma dzieciątko Jezus. Na głowach postaci – Wambierzyckiej Królowej Rodzin oraz Jezusa znajdują się korony papieskie, całość jest polichromowana. W pobliżu bazyliki, na okolicznych wzniesieniach zlokalizowanych jest kilkanaście kaplic, tworzących miniaturę Jerozolimy – jest to Kalwaria Wambierzycka. Miejsce chętnie odwiedzane przez turystów. Kolejną atrakcją Wambierzyc jest ruchoma szopka, składająca się z misternie wykonanych, poruszających się figurek. Początki ruchomych szopek w Wambierzycach sięgają XVIII wieku, obecna szopka pochodzi z drugiej połowy XIX wieku. Godny uwagi jest też skansen, w którym można oglądać dawne przedmioty użytkowe, wykorzystywane w gospodarstwie domowym. Obok Skansenu znajduje się, ciekawe szczególnie dla najmłodszych, mini zoo.

Łeba dla smakoszy piwa.

Jak wypromować miasto? Jest wiele sposobów. Praktycznie każde miasto turystyczne mniejsze lub większe ma swoją markę, lub produkt związany z regionem. To daje promocję miastu na całą Polskę. Tak również jest w przypadku Łeby, która również ma swój mały lokalny przysmak – browar.

Czy promocja w taki sposób jest opłacalna? Oczywiście, że tak. Wbrew pozorom budowa własnego miejskiego i małego browaru nie jest skomplikowana i droga. Zwłaszcza, że jeżeli miasta kurortowe i popularne mogą ubiegać się o dofinansowanie z Unii Europejskiej – w końcu to promocja miasta i regionu. Później browar sam na siebie zarabia, mają go wszystkie okoliczne restauracje. To daje duży zysk i jeszcze więcej turystów, którzy będąc tu chcą spróbować okolicznych trunków w tym między innymi piwa.

Łebski browar tworzył się około dwóch lat. Na początku była to tylko mała produkcja kilku smaków piwa, które promowano na całą Polskę, jednak nie kładziono nacisku na promocję miasta w ten sposób. Kiedy marka stała się popularna to powstał pełnowymiarowy browar, który jest już znany w całej Polsce dzięki chwytliwej i jakże zaskakującej nazwie "Łeba".

Piwa są wytwarzane w Witnicy – łebskim browarze. To swego rodzaju połączenie, ponieważ browar ten użycza swojego zaplecza produkcyjnego, a produkowane tu piwo generuje zyski w całej Polsce. Piwo ważone jest tutaj w otwartych kadziach, co jest obecnie rzadkością i w ten sposób działa tylko kilka browarów w Polsce. Ten sposób produkcji to duży ukłon w stronę natury i tradycyjnych metod, a to w obecnych czasach jest świetnym chwytem marketingowym. Najbardziej popularne jest piwo bałtyckie, a następne piwa będą produkowane w ciągu najbliższego roku.

Piwo Łebskie to niewątpliwie produkt i reklama miasta. Co ma wczasowicz? Przede wszystkim unikalny i niepowtarzalny smak oraz obcowanie z lokalnym rodzimym produktem tworzonym z dbałością o tradycję. To właśnie przyciąga, daje namiastkę luksusu wśród produktów produkowanych masowo na ogólnoeuropejską skalę. Daje możliwość posmakowania czegoś unikalnego, czegoś co możemy mieć tylko w Łebie i kilku dobrych sklepach w całym kraju – produkt elitarny, jednak dla każdego i to jest właśnie jego fenomen.

Skarby regionalne w tym przypadku piwo są świetnym motywem przewodnim na wyjazdy wakacyjne. Warto odkrywać smaki Polski, unikalne i niepowtarzalne,a czasami nie dostępne poza danym rejonem. Nie zapominajmy, że oprócz tego skarbu Łeba ma do zaoferowania inne wspaniałe atrakcje. 

Plaże są tu wyjątkowo piękne i szerokie. Nad naszym bezpieczeństwem czuwa wielu wyspecjalizowanych ratowników, a co może być lepszego od kąpieli w Bałtyku podczas upalnego lata? Niestety przyjemności z plażowania i smakowania lokalnego wyrobu nie możemy połączyć, ale po wyjściu z plaży w pubach czy restauracjach na pewno znajdziemy ten wyjątkowy produkty.

Chcąc posmakować łebskich smaków i nacieszyć się widokiem morskiej wody zadbajmy najpierw o nasz pobyt. Z racji tego, że Łeba jest popularnym miejscem spędzania wolnego czasu warto jest wcześniej rozglądnąć się za miejscem na nasz pobyt. Usług noclegowych na terenie Łeby jednak nie brakuje, więc szeroko rozbudowana baza noclegowa pozwoli nam znaleźć coś odpowiedniego dla siebie. 

Rafting doliną Popradu

Jeśli kochasz sport i emocje, które Ci daje to bez dwóch zdań miejscem, w które możesz się udać na wakacyjny wypoczynek jest Piwniczna-Zdrój. Ta urocza miejscowość z roku na rok posiada coraz to więcej atrakcji, nie ma się więc co dziwić, iż turyści od dłuższego czasu bardzo polubili to miejsce. Dodatkowo także dzięki mnogości turystycznych serwisów takich jak meteor-tursytyka.pl , booking.com czy eholiday.pl można tu bez większego trudu zarezerwować pobyt noclegowy w górach. Baza noclegowa jest tak szeroka, iż z pewnością nie będzie najmniejszego problemu ze znalezieniem najbardziej dla nas odpowiedniego miejsca.

W związku z faktem, iż na terenie miejscowości występuje górska rzeka w postaci Popradu miejsce to jest coraz częściej wykorzystywane do celów sportowych. W głównej mierze spotkać się tu można z atrakcją w postaci raftingu. Można powiedzieć, iż jest to turystyczna odmiana rzecznego flisu czyli spływu. W okolicy jest ona dostępna w postaci trasy prowadzącej z miejscowości Piwniczna-Zdrój do Rytra. Spływy odbywają się tzw. doliną Popradu. Rzeka Poprad ma swoje źródła na wysokości prawie 2000 m n.p.m. w samych Słowackich Tatrach. Tworzy ona efektowny rzeczny przełom z bardzo dużą ilością meandrów. Co warto podkreślić Poprad na praktycznie całej swej długości oddziela Polskę od Słowacji. Z kolei blisko 10 kilometrowy tor spływu sprawia, iż wszyscy turyści mogą obcować z jakże wspaniałymi widokami, które są dopełnieniem wrażeń, jakie niesie ze sobą pokonanie tego odcinka. Czas trwania takiej przygody szacowany jest na około godzinę, maksymalnie do godziny trzydzieści. Cena jaką będziemy musieli uiścić na wstępie oprócz samej możliwości spływu zawiera także ponton, kask, pagaj, kamizelkę, a także osobę w postaci sternika. Dodatkowo w cenę wliczona jest opieka instruktora, który ma za zadanie zadbać, by nic nam się nie stało. Oczywistym jest, iż posiada on specjalne uprawnienia Instruktora Sportu ze specjalnością kajakarstwo górskie. Atrakcja ta możliwa jest zarówno dla osób indywidualnych, jak i grup zorganizowanych. Nie ma więc chwili do stracenia, niezapomniane atrakcję gwarantowane!

Liceum im. Stanisława Małachowskiego w Płocku

Płock to stare historyczne miasto położone nad Wisłą, w Kotlinie Płockiej. Miasto zostało założone już w IX wieku, a prawa miejskie otrzymało 4 wieki później. Płock był miastem królewskim Korony Królestwa Polskiego. Miasto przez wieki stanowiło ważny ośrodek kulturowy, akademicki i gospodarczy. Dziś te wszystkie jego funkcje są najlepiej widoczne w licznych zabytkach. Między innymi Płock może się poszczycić jedną z najstarszych szkół średnich w naszym kraju.

Liceum Ogólnokształcące im. Marszałka Stanisława Małachowskiego (potocznie zwane Małachowianką) bo o nim mowa, ma korzenie sięgające roku 1180. W tym to roku w Płocku przy kolegiacie świętego Michała, Bolesław Kędzierzawy, ufundował szkołę. Wykładali w niej benedyktyni, później zastąpienie przez kanoników laterańscy. W szkole wykładano łacinę, gramatykę, retorykę i dialektykę. Na początku XVII wieku opiekę nad szkołą zaczęli sprawować jezuici i otworzyli uczelnię z czterema niższymi klasami, a potem nawet z pięcioma klasami. W latach 1633-1636 ze szkołą związany był św. Andrzej Bobola. W czasie najazdu Szwedów na Polskę, szwedzki król Karol X Gustaw, nocował w budynku szkoły. Gdy zakon jezuitów uległ rozwiązaniu (rok 1773) szkołę przejęła Komisja Edukacji Narodowej. Językiem wykładowym stał się język polski, a nauczycielami zostały osoby świeckie. Szkoła pod koniec XVIII wieku prowadziła siedem klas. W okresie zaborów szkoła znajdowała się pod zaborem pruskim. Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości, ówczesne gimnazjum męskie otrzymało imię marszałka Stanisława Małachowskiego. W latach 1939-1945 szkoła nie działała. W jej budynku najpierw mieściły się koszary SS, a później niemiecki szpital wojskowy. Ponowne otwarcie szkoły nastąpiło już 18 lutego 1945 roku. Szkoła stała się koedukacyjna. W latach 60 XX wieku, dobudowano do szkoły nowe skrzydło.

Mimo kilku remontów i przebudów budynek szkoły zachował jedno skrzydło pochodzące z XIII wieku (w jego podziemiach mieści się obecnie muzeum szkolne), do którego w wieku XV dobudowano wieże w stylu gotyckim, a także skrzydło z okresu kiedy szkołą zarządzali jezuici, czyli z XVII wieku.

Szkoła mieści się przy ulicy Małachowskiego 1, czyli w pobliżu Starego Rynku oraz innych cennych płockich zabytków. W tej część miasta zlokalizowanych jest także wiele kwater, pensjonatów i innych ofert noclegowych oraz w restauracje, bary i kawiarnie, czyli wszystko, czego potrzebują turyści.

Sarbinowo – urocza wioska nad Bałtykiem

Sarbinowo to malownicza wioska rybacka w okolicach Mielna, leżąca na Wybrzeżu Słowińskim. Na stałe zameldowanych tu jest bardzo niewielu mieszkańców, natomiast w okresie wakacji ściągają tu tłumy letników. Atrakcyjna baza noclegowa (wejdź na www), w skład której wchodzą domki letniskowe i pensjonaty, sprawia, że miejscowość ta może obsłużyć wielu wczasowiczów na raz.

W tej pięknej, cichej wsi przybysze mogą korzystać z szerokich, piaszczystych plaż, które bez problemu pomieszczą miłośników opalania, kąpieli, amatorów kąpieli morskich i fanów siatkówki plażowej. W sezonie przyjeżdżają tu całe rodziny, aby odpocząć, zrelaksować się i skorzystać z pobliskich atrakcji. Na jesień Sarbinowo świeci pustkami, więc ci, którzy chcą odpocząć na łonie przyrody w ciszy i spokoju znajdą tu dla siebie idealne miejsce na pobyt poza okresem wakacji.

Atrakcyjna kamienna promenada, niedawno wyremontowana, zachęca do spacerów i wycieczek rowerowych. Również niepełnosprawni na wózkach inwalidzkich i matki z wózeczkami dziecięcymi bez problemu zmieszczą się na tym szerokim deptaku. Ciekawostkę stanowi kamienny mur, który chroni teren wsi przed erozją wywołaną działaniem fal morskich, które przez wieki pożarły już spory fragment lądu. Można także obejrzeć typowe dla rejonu chaty rybackie o charakterystycznej konstrukcji szachulcowej. W trakcie spaceru warto przysiąść sobie na jednej z licznych ławeczek i popatrzeć na piękne polskie morze.

Uroczy neogotycki kościół szczyci się wspaniałymi witrażami, trzema dzwonami i starą chrzcielnicą. Co roku w sierpniu w parafii organizowany jest festyn odpustowy, który przyciąga licznych gości, zwabionych licznymi atrakcjami. Podczas odpustu można zakupić produkty wykonane przez lokalnych artystów ludowych oraz skosztować tradycyjnych potraw i wsiąść udział w grach plenerowych, konkursach i zabawach.

Ośrodki w okolicy starają się zapewnić liczne atrakcje przyjezdnym, którzy wykupują w nich noclegi. Sarbinowo to piękna, niewielka miejscowość nadmorska, która cieszy się szczególną popularnością wśród rodzin. Piękna plaża i atrakcyjny deptak, stare budownictwo, sympatyczny kościółek i coroczny festyn odpustowy przyciągają w czasie wakacji mnóstwo letników. Turyści, którzy chcą załapać się na pobyt w Sarbinowie, powinni już teraz zarezerwować sobie pobyt w jednym z domków letniskowych.